Aquaparki: Nesebyr i Słoneczny Brzeg
Dwa aquaparki w okolicy — ceny, godziny otwarcia, dla jakiego wieku są odpowiednie i który wybrać.
W okolicy działają dwa duże aquaparki: Aqua Paradise przy drodze między Słonecznym Brzegiem a Nesebyrem oraz Action Aquapark w samym Słonecznym Brzegu. Oba dzielą od centrum kurortu kilometry, a nie dziesiątki kilometrów, i do obu dojeżdża się w kilka minut samochodem albo taksówką.
Wielkie pytanie nie brzmi, który jest „lepszy”, tylko z kim się jedzie. Jeden zbudowano wokół rodziny, drugi wokół adrenaliny. Oto różnice, plus praktyczne drobiazgi, które decydują o tym, czy dzień będzie udany, czy popołudnie przepadnie.
Kto jest kto
| Aqua Paradise | Action Aquapark | |
|---|---|---|
| Gdzie | Przy drodze Słoneczny Brzeg – Nesebyr | W granicach Słonecznego Brzegu |
| Odległość od centrum kurortu | Kilka kilometrów | W samym kurorcie |
| Charakter | Największy w okolicy, wyraźnie rodzinny | Bardziej kompaktowy, więcej adrenaliny |
| Najlepszy dla | Mieszanych ekip — małe dzieci i nastolatki naraz | Nastolatków, młodych ekip, dorosłych |
| Jak dojechać | Samochód, taksówka albo zorganizowany transport | Z części hoteli pieszo, taksówką |
Aqua Paradise, Nesebyr
To ten park, który większość ludzi ma na myśli, szukając „aquaparku w Nesebyrze”. Leży przy drodze do Nesebyru i jest największy w okolicy — z dziesiątkami zjeżdżalni, leniwą rzeką, basenami i wydzieloną strefą dziecięcą z płytką wodą i pomniejszonymi zjeżdżalniami.
Jego siła tkwi właśnie w tym podziale. Rodzina z pięciolatkiem i czternastolatkiem znajdzie tu park, w którym każde z dzieci będzie miało co robić, bez konieczności, żeby jedno z rodziców stało cały dzień w kolejce do kamikaze, a drugie pilnowało płytkiego basenu.
Ze względu na rozmiar jedzie się tu na cały dzień. Ze względu na rozmiar dużo się też chodzi — z małym dzieckiem i bagażem odległości dają się we znaki.
Action Aquapark, Słoneczny Brzeg
Action leży w samym kurorcie i to jego główna zaleta: z części hoteli dojdzie się pieszo, a taksówki jadą kilka minut. Park jest bardziej kompaktowy, a jego profil to raczej większe zjeżdżalnie i towarzystwo znajomych niż baseny dla niemowląt.
Z nastolatkami, które chcą zjechać po wszystkim, a potem jeszcze raz, to bardziej logiczny wybór — i łatwiej wyskoczyć tam na pół dnia, zamiast poświęcać cały.
Z małymi dziećmi
Poniżej trzeciego–czwartego roku życia aquapark rzadko ma sens. Dziecko wejdzie do płytkiego basenu, postoi w nim, zmarznie i będzie chciało wracać — a bilet całodniowy już zapłacony. Hotelowy basen z częścią dla dzieci załatwia to samo i jest dwa kroki od pokoju.
Między czwartym a dziesiątym rokiem życia trwa złoty wiek: strefa dziecięca jest dokładnie dla nich, a te odważniejsze wzrostem łapią się już na część średnich zjeżdżalni.
Ograniczenia na zjeżdżalniach dotyczą wzrostu, a nie wieku. Warto zmierzyć dziecko w domu i ocenić to wcześniej — inaczej dzień zacznie się od łez przed schodkami.
Z nastolatkami
Tu problem jest odwrotny: ciekawe są tylko duże zjeżdżalnie, a to przy nich stoją najdłuższe kolejki. Dlatego poranek jest dosłownie najcenniejszym zasobem dnia — w pierwszej godzinie po otwarciu przy najbardziej atrakcyjnych urządzeniach prawie nikogo nie ma.
Warto umówić się na konkretne miejsce i godzinę spotkania. Telefon w aquaparku leży w szafce, a nie w kieszeni, i nikt go nie odbierze.
Praktycznie: jak nie zepsuć sobie dnia
- Przyjechać wcześnie. Kolejki rosną około południa i już nie maleją. Wczesna godzina daje też lepsze miejsca w cieniu.
- Zabrać własne ręczniki. W parkach wypożycza się je zwykle za kaucją; łatwiej wziąć hotelowe.
- Krem z filtrem, wodoodporny, i nakładać ponownie. W wodzie człowiek spala się, nie czując tego. Dla dzieci — koszulka z filtrem UV; ratuje więcej niż krem.
- Trochę gotówki na szafkę. Kaucje za szafki i opaski często pobierane są w gotówce.
- Ograniczenia na zjeżdżalniach. Poza wzrostem większość parków wymaga zdjęcia okularów, biżuterii i zegarków, a niektóre nie wpuszczają w kostiumach z metalowymi elementami.
- Schody są mokre i śliskie. Klapki są groźniejsze niż bose stopy.
- Jedzenie. W środku są lokale, ale drożej niż poza parkiem, a własnego jedzenia i picia często się nie wnosi. Lepiej sprawdzić przy wejściu, zanim napełni się torbę termiczną.
- Cień. Jest go mało i zajmowany jest wcześnie. Z niemowlakiem parasol to konieczność.
- Ceny i godziny otwarcia na dany dzień sprawdzić na oficjalnej stronie parku. Zmieniają się w zależności od sezonu i każda opublikowana tu liczba zdąży się zdezaktualizować, zanim zostanie przeczytana.
Jak dojechać
Aqua Paradise leży przy drodze do Nesebyru — samochodem albo taksówką to kilka minut. Aquaparki zwykle organizują w sezonie własny transport z kurortu; zamiast polegać na rozkładzie z internetu, warto zapytać w recepcji albo w kasie, jak to wygląda w danym roku.
Kto jedzie samochodem, powinien wyruszyć wcześnie również ze względu na parking. Tą samą drogą jedzie się do starego Nesebyru — tych dwóch rzeczy nie da się jednak połączyć w jednym dniu: po aquaparku nikt nie ma siły na bruk.
Szczerze o aquaparkach
Aquapark to dzień głośny, mokry i wyczerpujący, i nie jest odpoczynkiem dla rodzica. W szczytowych dniach sierpnia kolejka do najatrakcyjniejszej zjeżdżalni zajmuje więcej czasu niż sam zjazd. Woda jest chlorowana i na początku sezonu chłodniejsza od morza — dzieci wychładzają się szybko i nie mówią o tym, dopóki nie zsinieją im usta.
Dla czteroosobowej rodziny bilety całodniowe czynią z tego jeden z droższych dni całych wakacji. Dlatego warto go wybrać świadomie, a nie dlatego, że pada.
I jeszcze jedno: przy wietrze i chmurach aquapark jest miejscem nieszczęśliwym. Warto zerknąć na prognozę poprzedniego wieczoru. Jeśli dzień zapowiada się szary, lepszym wyborem jest Nesebyr albo wypad samochodem; jeśli gorący i bezwietrzny — aquapark albo plaża są w sam raz.
Hotel Caesar Palace znajduje się w centrum Słonecznego Brzegu, 20 metrów od plaży. Zobacz hotel lub zadzwoń do nas pod numer +359 554 222 36.